macie karton?
17.2.09 Kasia i Przemo 0 Comments Category : Poland
Tym razem nigdzie nie wyjeżdzamy, a "jedynie" się przeprowadzamy :) dzięki uprzejmości rodziców.
TO pierwsza taka superprzeprowadzka... poprzednia trwała kilka dni i nieswiadomość posiadanych rzeczy istaniała do dzisiejszego dnia.
Wczoraj przewieziono większość szpargałów zupełnie niepotrzebnych w codziennym życiu, dziś zaczęłam pakować resztę.
- 4 nasze ogromne plecaki w tym jeden Natalii :) wypchane do granic możliwosći
- jedna torba podróżna
- 3 kartony które udało mi się dostać w Społem
- drewniana skrzynka po mandarynkach z warzywniaka
- ... coś na styl reklamówki z poduszką i dwumetrowym kocem w środku :)
- 2 małe plecaki
- torba na ramie
- laptop [ten drugi jest w którymś plecaku]
na stole jest jeszcze rzeczy których nie mam pomysłu gdzie zapakować. Wróci Przemo coś pokombinujemy.
smutek, żal i wszystko na nic
10.2.09 Kasia i Przemo 1 Comments Category : Poland
Pstryk... i nie ma nic.
Świat się wali...
Tego czasu jest tak strasznie mało...
nie wiem...
7.2.09 Kasia i Przemo 3 Comments Category : Sweden
autostopowiczka
5.2.09 Kasia i Przemo 0 Comments Category : Poland
zapadając w zimowy sen...
22.1.09 Kasia i Przemo 1 Comments Category : Poland
Żeby chociaż ten śnieg był chwilkę dłużej... ;). Na codzień zimno jest, ciemno, szaro... i jakoś tak mało się dzieje.I tak jakoś melancholijnie z tego powodu.
Odrobinę się tęskni... właściwie trochę za miłym słońcem na twarzy, trochę za drzewami pełnymi liści, za zielenią trawy.
Ale tak bardzo bardzo to chyba za czymś innym...
Za naszym kciukiem na drodze...
...zastanawiając się czym i z kim przyjdzie nam dziś jechać...
...nie wiedząc gdzie dzisiaj się znajdziemy...
...i nie mając pojęcia gdzie przyjdzie nam spać.
I nachodzi tak zimą sentymentalnie, więc siądziemy czasem i pooglądamy zdjęcia... jak widać.
Nawet nie za bardzo jest jak weekendy zagospodarować, bo zimno i w takiej temperaturze nie za bardzo jest jak spać pod namiotem ;) (wliczając w to fakt, że nasz zatopiono w Sofji...) a i łapanie stopa w takiej temperaturze do najprzyjemniejszych nie należy.
Czyli, że taki sen zimowy i byle do wiosny... ale nie jest znowu tak z naszym podróżowaniem też źle...
Jako, że Ryanair lubi sobie od czasu do czasu promocję machnąć, to my za 4 zł sobie polatamy... i w końcu dotrzemy do Sztokholmu!
Fakt, nie jest to równie porywające co kciuk przy drodze, ale zawsze coś ;>.Ale najpierw taki dłuuugi tydzień przed nami... i smutek. I łzy.
I tęsknota... ostatni raz, tęsknota.
i w końcu jest!!!
5.1.09 Kasia i Przemo 0 Comments Category : Poland
ZIMA!!!
Cóż, to nic że jest styczeń. Że pada śnieg od soboty. Wrocław musiał być nieodśnieżony. A co:)
Filmowo śnieżny Wrocław
5.1.09 Kasia i Przemo 0 Comments Category : Poland
Od pewnego czasu w Ośrodku realizowany jest cykl PODGLĄDANIA filmowe. Byliśmy nawet na kilku wcześniejszych projekcjach. Wczoraj też się wybraliśmy. Tym razem na musical Hair.
Przyszliśmy troszeczkę spóźnieni, lecz w Ośrodku każda projekcja jest tą pierwszą :) co za tym idzie nawet chwilkę poczekaliśmy na start. A tu zamiast Hair czekała nas niesamowita niespodzianka!
Dzień wcześniej w naszych głowach [lecz osobno] zrodził się pomysł obejrzenia Przystanku Woodstock. Magia!
Po filmie poszliśmy przespacerować się po zimowym białym rynku. Wszystko dookoła jest białe. Białe chodniki ulice znaki, białe drzewa krzaki ławki, białe płatki z nieba krasnale pokryte białym puszkiem. Wszędzie jest tak ślicznie zimowo :)
A tu kilka fotek ze wczoraj:)


